|
- Original Mix
- Flash Brothers Remix
|
|
|
Nareszcie jest! Na ten utwór czekałem z wytęsknieniem już od zeszłego roku, kiedy to pojawił się na secie Ozgura Cana „Every Way That I Can”. Potem na osłodę na SOG pojawiła się produkcja „Aftermath” – również dzieło duetu, który tu kryje się pod pseudonimem Synergy. Chodzi o Skandynawów: grupę Inkfish i Davida Westa, których współpraca jak na razie udaje się znakomicie. A czy znakomity to dobre słowo dla określenia utworu „Pacifier”? Oj nie wiem czy to nie za mało powiedziane… Oryginał to klasyczny potwór, zrywacz dachu, zrywacz parkietu, muzyczna masakra – jak zwał tak zwał. Ja nie mogę przy nim wysiedzieć, a podczas tańca zdzieram gardło. Mocna stopa i przeszkadzajki tworzą tło dla monumentalnych wręcz warstw klawiszy, które kumulując się z czasem, niszczą wszystko na swej drodze. Po niezliczonej liczbie przesłuchań ja wciąż dostaje dreszczy przy breakdownie i z radością daję tej produkcji maksymalną ocenę. Co w takiej sytuacji mogą zrobić remikserzy, w których rolę tym razem wcielili się Flash Brothers? Takiej produkcji moim zdaniem poprawić się nie da. Można więc albo zacząć coś zupełnie nowego, albo przerobić tak, żeby utwór sprawdzał się w innych warunkach. Drugie rozwiązanie wybrali właśnie bracia Flaishler, a warunki stworzyli nieco bardziej trance’owe. Przearanżowanie klawiszy właściwie bez zmieniania ich barwy, dodanie wyrazistej linii basowej i build-upowy breakdown to główne zmiany jakie znajdziemy w remiksie, który oryginału nie przebije, ale też niewiele mu ustępuje. Muzyka z początków Blue Planet (odłamu Silver Planet) nie jest mi znana. Czytałem, że licencję na ich utwory kupowała nawet wytwórnia Trenta Reznora, Nothing. Wiem jednak, że nowa twarz labelu uniesie ręce na parkietach całego świata jeszcze wiele, wiele razy!
Komentarze[0]
Dodaj komentarz
Blue Planet (Wielka Brytania)
|
|